Terminowe spłacanie kredytu się opłaca

Posted by admin on Wed, Sep 03 2014 10:46:00

Wziąłeś kredyt gotówkowy i masz chwilowe problemy z jego spłatą? Nagłe duże wydatki zabrały ci lwią część dochodu i nie masz na kolejną ratę? Niestety takie sytuacje się zdarzają w życiu. Wiemy o tym my, wiecie wy i wiedzą również banki. Tam także pracują ludzie, którzy wiedzą że los potrafi płatać różne figle. Dlatego jeśli jesteś w takiej lub podobnej sytuacji, w której nie masz z czego zapłacić najbliższej raty kredytu gotówkowego, nie podejmuj ryzyka i nie gódź się na to, aby zbagatelizować tę sprawę. Być może przez kilka dni wszystko będzie w porządku, ale już po około tygodniu od terminu spłaty pojawią się pierwsze telefonu z działu windykacji.

 

Jak postępować wobec tego, kiedy nie mamy z czego zapłacić raty kredytu? Jedynym rozsądnym wyjściem, z którego należy skorzystać to nawiązanie kontaktu z bankiem i szczere porozmawianie o swojej sytuacji. Powinniśmy udać się do banku osobiście, lub skorzystać z telefonu infolinii, jeśli braliśmy kredyt w jednym z banków elektronicznych. Podczas rozmowy należy podać dokładny opis swoich problemów finansowych, wskazując ich nieprzewidziane pojawienie się, oraz precyzyjnie określić planowany czas, w którym wasza sytuacja powinna ulec poprawie. Musicie również wskazać, tzn zaproponować pracownikowi banku rozwiązanie, które będzie dla was dogodne i którego oczekujecie w tej sytuacji. Może to być zawieszenie spłaty jednej raty i przeniesienie jej na kolejny miesiąc, lub wydłużenie okresu spłaty o 30 dni. Możecie również zaproponować spłatę w tym miesiącu samych odsetek, a brakująca część, czyli kapitał spłacicie następnego miesiąca.

 

Wierzcie lub nie, ale każdego dnia do banków zgłaszają się setki klientów w podobnych tarapatach finansowych. Banki, które udzielają kredyty gotówkowe bardzo dobrze znają ten problem i chętnie negocjują z klientami najlepsze w ich sytuacji rozwiązania. Nie myślcie sobie że bankowi zależy na tym, aby wam taki kredyt wypowiedzieć i sprawę skierować do sądu. W ich przypadku kosztowałoby to znacznie więcej niż poczekanie jednego miesiąca. Oprócz tego naraziliby się na negatywną reklamę w mediach. Bo jak by to wyglądało że niedobry bank po jednym miesiącu zwłoki w płatności kieruje sprawę do sądu. Z tego też względu niepisaną polityką niemal wszystkich banków w kraju jest chodzenie klientom na rękę i ułatwianie im w maksymalnym stopniu regulowanie swoich zobowiązań. Oczywiście wszystkie takie uzgodnienia powinny być zawarte na piśmie – dopiero wówczas nabierają mocy urzędowej i mogą być traktowane jako wiążące, nowe warunki do umowy, czyli tak zwany aneks.